Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
March 15 2012
March 12 2012
February 19 2012
“ Proszę powiesić mój płaszcz.— znalezione
- Nie powieszę. Nie ma pan wieszaczka.
- To za kaptur pani powiesi.
- Nie powieszę. Nie ma pan wieszaczka!
- Do cholery! Zaraz przedstawienie się zacznie!
- Nie zacznie się. Proszę spojrzeć - tam siedzą aktorzy i przyszywają wieszaczki. ”
February 13 2012
February 12 2012
February 09 2012
February 08 2012
“— za późno, kurwa, za późno.jeśli to dla ciebie nic nie znaczy,
to mnie nie dotykaj
”
Reposted from
eterycznie via
souyon
“ Jak bardzo wystarczy kochać żeby siebie zniszczyć? ”— Jan Twardowski
Reposted from
compromise via
souyon
January 22 2012
“— Sarah Kane "Łaknąć"
Chcę się z tobą bawić w chowanego i dawać ci swoje ubrania i mówić że podobają mi się twoje buty i siedzieć na schodach kiedy bierzesz prysznic i masować ci szyję i trzymać cię za rękę i wychodzić razem żeby coś zjeść i nie obrażać się kiedy mi wyjadasz z talerza i rozmawiać o tym jak minął dzień i przenosić twoje pudła i śmiać się z twoich wariactw i dawać ci taśmy których nie słuchasz i oglądać wspaniałe filmy i oglądać głupie filmy i robić ci zdjęcia kiedy śpisz wstawać żeby przynieść ci kawę i nic sobie nie robić kiedy podkradasz mi papierosy i nigdy nie masz zapałek i pragnąć cię wczesnym rankiem ale nie budzić cię żebyś mogła sobie jeszcze pospać i całować twoje plecy i głaskać twoją skórę i mówić jak bardzo kocham twoje włosy twoje oczy twoje usta twoje piersi twoje pośladki twoją... i siedzieć na schodkach paląc papierosa dopóki ty nie wrócisz do domu i martwić się kiedy się spóźniasz i dziwić się kiedy jesteś wcześniej i dawać ci słoneczniki i chodzić na twoje przyjęcia i tańczyć do upadłego i przepraszać kiedy nie mam racji i cieszyć się kiedy mi przebaczasz i oglądać twoje fotografie i żałować że nie znam cię od zawsze i tulić cię kiedy się boisz i chcieć cię kiedy poczuję twój zapach i kwilić jak dziecko kiedy jestem obok i ślinić twoje piersi i pieścić cię w nocy i marznąć kiedy zabierasz cały koc i dusić się z gorąca kiedy go nie zabierasz i zastanawiać się kim jesteś naprawdę i chcieć kupić ci małego kotka o którego będę zazdrosny i zatrzymywać cię w łóżku kiedy musisz już wyjść i kupować ci prezenty których nie chcesz i odnosić je do sklepu i wiedzieć że zatraciłem się cały a mimo to wiedzieć że przy tobie jestem bezpieczny i opowiadać ci o sobie najgorsze rzeczy i dawać ci to co we mnie najlepsze i mówić ci prawdę chociaż wcale tego nie chcę i próbować być bliżej bo pięknie jest uczyć się ciebie i warto zrobić ten wysiłek i jakimś cudem jakimś cudem jakimś cudem opowiedzieć ci chociaż trochę o nieprzepartej dozgonnej przemożnej bezwarunkowej, wszechogarniającej rozpierającej serce wzbogacającej umysł ciągłej miłości jaką do ciebie czuję.”
Reposted by
hairandthecity
January 17 2012
“ "Siadaj. Zaraz zrobimy kawę. Wprawdzie nie mam kawy, filiżanek i pieniędzy, ale od czego jest nadrealizm, metafizyka, poetyka snów. -woła - Dwie duże kawy!" ”— T. Różewicz "Kartoteka"
January 04 2012
“ Włóczykij przystanął; zrobiło mu się trochę przykro. Tak, Muminek, który czekał na niego i okropnie tęsknił. Muminek, który siedział w domu i czekał, i podziwiał go, i zawsze mu mówił: "Naturalnie, musisz być wolny. Jasne, że musisz wyruszyć w drogę. Jasne, rozumiem - czasem musisz być sam". Lecz jednocześnie oczy Muminka robiły się chmurne z rozczarowania i bezradnej tęsknoty. ”— Tove Jansson, "Muminki".
December 19 2011
November 22 2011
November 16 2011
“ Nie boję się wilka, tabletek, śmierci, czterdziestu rodzajów pustej ciemności. Boję się przywyknąć. ”— Tomasz Różycki
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.




